Rejestracja aktualizowanych stron internetowych, albo więzienie?
"Właściciele stron internetowych muszą je zarejestrować, jeśli nie chcą być ścigani przez prokuraturę. To efekt ostatniego postanowienia Sądu Najwyższego" - donosi Rzeczpospolita. Z relacji gazety wynika, że każda strona internetowa aktualizowana przynajmniej raz w tygodniu jest wg prawa dziennikiem.
Amerykańscy użytkownicy europejskiego serwisu TorrentSpy.com nie mogą korzystać dłużej z jego usług. Wchodząc z USA, użytkownik widzi informację o blokadzie adresów zza Atlantyku z powodu "rozbieżności w prawnych regulacjach problemu sieci p2p między Europą i USA".
RIAA nie może identyfikować użytkowników po ich adresie IP
Do tej pory dla agencji ścigającej piractwo w sieciach p2p, obserwowany adres IP był równoznaczny z konkretnym użytkownikiem sieci p2p. Jednak przypadek Debbie Foster oskarżonej przez RIAA o piractwo internetowe dowodzi, że taki argument staje się nieprzydatny w procesie sądowym.
Kultowa bittorrentowa strona Suprnova.org zniknęła z sieci w grudniu 2004 roku. Mimo wielu prób reaktywacji serwis nie powrócił do internetu w swej oryginalnej formie. Teraz ma się to zmienić, gdyż Suprnova została przygarnięta przez silny i niepokonany przez prawo zespół The Pirate Bay.
Najlepsze programy p2p takie jak uTorrent, czy Azureus są wolne od złośliwego oprogramowania. Jednak niektóre firmy pod pozorem udostępniania darmowego oprogramowania p2p, przemycają w swoich produktach instalatory spyware.
Przykładami takich programów są Torrent101, BitRoll,
TorrentQ i GetTorrent.
Amerykańscy internauci tracą miliardy dolarów z powodu phisingu
Ostatnie badania National Research Center dowodzą, że internauci z USA stracili w ciągu 2 lat ponad 7 miliardów dolarów. Głównym winowajcą jest phising mailowy, służący do kradzieży loginów i haseł internetowych kont bankowych. Drugim powodem jest spyware, czyli oprogramowanie szpiegujące instalowane na maszynie ofiary bez jej wiedzy.
W związku z awarią serwera naszego dostawcy hostingu, serwis www.p2pworld.pl był niedostępny. Awaria nastąpiła na początku weekendu i, mimo obietnic, nie została do tej pory usunięta. Tak szybko, jak to było możliwe, przenieśliśmy serwis do innego usługodawcy, jednak ostatnie aktualizacje mogą być jeszcze nieosiągalne. Pracujemy intensywnie nad ich przywróceniem.
Przepraszamy użytkowników za zaistniałą sytuację. Mamy nadzieję, że nowy hosting będzie niezawodny i będzie nas cieszył nieprzerwaną obecnością w sieci :-)