Jednym z niewielu klientów p2p, który przeżył starcia z amerykańską agencją zwalczającą piractwo w internecia RIAA, jest LimeWire. Powstała właśnie wersja 5.0. Pozwala ona na tworzenie bezpiecznych sieci wymiany p2p między zaufanymi użytkownikami, integruje się z komunikatorami opartymi na protokole Jabbera, posiada ulepszoną ochronę przed wirusami oraz pozwala na lepszą nawigację po udostępnianych plikach i folderach.
Bezpieczeństwo przesyłu danych zapewnia protokół TLS, jednak nie jest on domyślnie włączony, użytkownik musi sam go aktywować. Dzięki temu dostawca internetu nawet monitorując i filtrując ruch p2p, nie jest w stanie zidentyfikować charakteru przesyłanych danych. Dlatego nowy LimeWire może być przydatny dla osób skazanych na zbyt wścibskiego dostawcę internetu.